Malutkie dziecko uśmiechało się i gaworzyło. Wyciągało rączki do swoich rodziców i patrzyło na nich z ufnością. Rodzice byli bardzo zmęczeni wymagającą opieką nad swoim synkiem. Jednak kiedy tak gaworzył, wyciągając rączki w ich stronę, zapominali o trudach wychowywania dziecka i rozpływali się w szczęściu, patrząc na jego słodką buzię. Miał jasnozielone oczy, kilka blond loczków i wyglądał trochę jak dziewczynka. Widok jego uśmiechniętej buzi rekompensował rodzicom wiele nieprzespanych nocy.
Autor: Gwiazdeczka