Malutkie dziecko – 8

Malutkie dziecko uśmiechało się i gaworzyło. Wyciągało rączki do swoich rodziców i patrzyło na nich z ufnością. Rodzice byli bardzo zmęczeni wymagającą opieką nad swoim synkiem. Jednak kiedy tak gaworzył, wyciągając rączki w ich stronę, zapominali o trudach wychowywania dziecka i rozpływali się w szczęściu, patrząc na jego słodką buzię. Miał jasnozielone oczy, kilka blond loczków i wyglądał trochę jak dziewczynka. Widok jego uśmiechniętej buzi rekompensował rodzicom wiele nieprzespanych nocy.

Autor: Gwiazdeczka

Malutkie dziecko – 6

Malutkie dziecko uśmiechało się i gaworzyło. Wyciągało rączki do swoich rodziców i patrzyło na nich z ufnością. Widziało ich duże znajome twarze i próbowało się z nimi porozumiewać, wydając przy tym niezrozumiałe, pocieszne dźwięki. Niczym śpiewak operowy ćwiczący głos przed występem, pełną piersią śpiewało wniebogłosy. Rodzice reagowali życzliwym śmiechem, co jeszcze bardziej nakręcało malucha do muzycznych popisów.

Autor: Gwiazdeczka

Malutkie dziecko – 5

Malutkie dziecko uśmiechało się i gaworzyło. Wyciągało rączki do swoich rodziców i patrzyło na nich z ufnością. Bardzo dużym zaskoczeniem dla tej młodej istoty było pojawienie się w pokoju psa. Na buzi dziecka dało się zauważyć grymas szoku. Było chyba zaskoczone tym, że w domu są jeszcze inne istoty niż rodzice.

Autor: Adam

Malutkie dziecko – 4

Malutkie dziecko uśmiechało się i gaworzyło. Wyciągało rączki do swoich rodziców i patrzyło na nich z ufnością. Zastanawiało się, kim są ci ludzie. Kochało ich bezgranicznie. To takie dziwne uczucie pojawić się na świecie i patrzeć na nich. Naśladowało każdy gest mamy i taty. Bardzo chciało być podobne do rodziców. Jego buzia rozpromieniała się, kiedy się uśmiechali i poważniała, kiedy przestawali się uśmiechać. Byli połączeni niewidzialną nicią i byli bardzo szczęśliwi.

Autor: Gwiazdeczka

Malutkie dziecko – 3

Malutkie dziecko uśmiechało się i gaworzyło. Wyciągało rączki do swoich rodziców i patrzyło na nich z ufnością, bo byli dla niego wszystkim. Całym światem i jednocześnie nim, gdyż nie potrafiło jeszcze zauważyć, że jest kimś odrębnym. A oni, rodzice zapewniali mu miłość i akceptację. Kochali go i ono wiedziało, że kocha je cały świat.

Autor: Ewa Damentka

Malutkie dziecko – 1

Malutkie dziecko uśmiechało się i gaworzyło. Wyciągało rączki do swoich rodziców i patrzyło na nich z ufnością. Miało przy tym uśmiechniętą buźkę i radosne oczy. Było wyraźnie zadowolone. Ubrane w różowy pajacyk wyglądało jak z obrazka. Zdawało się, że rodzice są jego absolutnie całym światem. Wpatrywało się w nich jak zaczarowane i całym sobą okazywało radość, że na niego patrzą i są tuż obok.

Autor: Gwiazdeczka