Kiedyś dawno dawno temu – 96

Kiedyś, dawno, dawno temu, pewnej zimowej nocy urodził się mały chłopczyk. Mama przytuliła go z miłością, a Tata patrzył na niego kochającym wzrokiem i z nadzieją w sercu. To wszystko udzieliło się innym rodzicom, którzy jeszcze mocniej niż dotąd zaczęli okazywać miłość zarówno sobie nawzajem jak i swoim dzieciom.

Autor: Sokolik

Kiedyś dawno dawno temu – 94

Kiedyś, dawno, dawno temu, pewnej zimowej nocy urodził się mały chłopczyk. Mama przytuliła go z miłością, a Tata patrzył na niego kochającym wzrokiem i z nadzieją w sercu. Latem cała rodzina wybrała się nad morze. Po godzinnej jeździe samochodem dotarli na plażę. Rozłożyli się na niej i obserwowali fale. Chłopczykowi bardzo się to spodobało.

Autor: Sokolik

Kiedyś dawno dawno temu – 92

Kiedyś, dawno, dawno temu, pewnej zimowej nocy urodził się mały chłopczyk. Mama przytuliła go z miłością, a Tata patrzył na niego kochającym wzrokiem i z nadzieją w sercu.

Po kilku latach, w czasie pobytu w przedszkolu, chłopiec przytulił się do zasmuconej dziewczynki. Ta pozwoliła mu się objąć. Wychowawczyni siedziała na krześle i czuła wielkie wzruszenie, gdy na nich patrzyła.

Autor: Sokolik

Kiedyś dawno dawno temu – 91

Kiedyś, dawno, dawno temu, pewnej zimowej nocy urodził się mały chłopczyk. Mama przytuliła go z miłością, a Tata patrzył na niego kochającym wzrokiem i z nadzieją w sercu. W związku z tym wydarzeniem do domu przyszli wszyscy ludzie z miasteczka, żeby zobaczyć nowo narodzone dziecko. Tutaj przez ponad trzydzieści lat nikt nowy się nie urodził. Ten chłopiec przywrócił im wiarę i nadzieję.

Autor: Sokolik

Kiedyś dawno dawno temu – 90

Kiedyś, dawno, dawno temu, pewnej zimowej nocy urodził się mały chłopczyk. Mama przytuliła go z miłością, a Tata patrzył na niego kochającym wzrokiem i z nadzieją w sercu. Po kilku dniach wyszli z nim na pierwszy spacer. Padający śnieg wzbudził zainteresowanie maluszka. Uśmiechnął się, kiedy poczuł jego płatki na swoim policzku.

Autor: Sokolik