Dawno dawno temu – 9

Dawno, dawno temu, kiedy czas był jeszcze młody, a wszechświat dopiero się formował, dobra energia krążyła w nim i tworzyła wszystko, co przyszło jej do głowy. Pomyślała o zwierzętach, ale najpierw musiała dać im Ziemię, żeby mogły zaistnieć. Potem rzeki i rośliny, aby miały co jeść. Była bardzo podekscytowana procesem tworzenia i pewna, że będzie pięknie.

Autor: Gwiazdeczka

Dawno dawno temu – 8

Dawno, dawno temu, kiedy czas był jeszcze młody, a wszechświat dopiero się formował, rowery znajdowały się na innej planecie niż Ziemia, bo tej jeszcze nie było. Wiele wieków później Ziemia powstała, a rowery zostały na nią zaimportowane. Było to chyba jedno z najważniejszych zdarzeń w funkcjonowaniu Wszechświata.

Autor: Adam

Dawno dawno temu – 7

Dawno, dawno temu, kiedy czas był jeszcze młody, a wszechświat dopiero się formował, za górami, za lasami mieszkała rodzina królewska, która bardzo się kochała. Żyli w spokoju i dostatku, w zamku położonym na pięknym wzgórzu górującym nad urodzajną doliną. Dbali o dobry byt mieszkańców królestwa.

Pewnego razu złe moce rozpętały burzę, która niszczyła wszystko dookoła. Po wielu godzinach zmagań z żywiołem mieszkańcy doliny zasnęli głęboko. Obudzili się wypoczęci i rześcy, gdyż ich wzajemna miłość i dobro zwyciężyły złe moce. I znów cała kraina żyła w spokoju i dostatku, otoczona opieką królewskiej rodziny.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Dawno dawno temu – 6

Dawno, dawno temu, kiedy czas był jeszcze młody, a wszechświat dopiero się formował, maleńkie iskierki latały po niebie, beztrosko bawiąc się swoim istnieniem. Były tylko one i przestrzeń, a im dalej leciały, tym przestrzeń robiła się większa i większa.

Autor: Gwiazdeczka

Dawno dawno temu – 5

Dawno, dawno temu, kiedy czas był jeszcze młody, a wszechświat dopiero się formował, nie było jeszcze Ziemi. Minęło dużo, dużo czasu, zanim zaczęła powstawać. Wtedy była długa droga do powstania ludzkości. Siła Wyższa stworzyła ogromną liczbę różnych istot. Celem tego było podjęcie eksperymentu stworzenia dobrych warunków dla ludzi, którzy pojawią się w przyszłości. Ewolucja trwała ileś milionów lat po to, aby udoskonalić w końcu łańcuchy genetyczne. Ewolucja powstawała powoli, ponieważ pośpiech w tworzeniu skomplikowanych bytów nie jest wskazany. Zwieńczeniem tych wszystkich wysiłków Siły Wyższej było powstanie człowieka, który pojawił się w kompletnym i dobrze zorganizowanym środowisku.

dla Janusza napisał AMK

Dawno dawno temu – 4

Dawno, dawno temu, kiedy czas był jeszcze młody, a wszechświat dopiero się formował, było zupełnie inaczej niż teraz, gdy mgławice kolorowych drobinek wędrują po kosmosie, doznając różnych przygód i rozbrzmiewając niebiańską muzyką. Może nie wszystkim się podoba to kosmiczne bratanie, bo pewien porządek musi być, ale małe kolorowe drobinki żyją tu i teraz, lekceważąc zdanie starszych, którzy obserwują wszechświat od bardzo dawna. Małe i ruchliwe ma własne zdanie i nie będzie słuchało byle jakiego kosmicznego autorytetu!

Tylko jedna sędziwa gwiazda, która zamieniła się w czerwonego karła, przygląda się temu zjawisku pogodnie, bo wie, że w przyszłości małe i ruchliwe zamienią się w stare, pouczające i zramolałe. Ale na szczęście zawsze będzie się rodzić nowe małe i ruchliwe, więc naszemu kosmosowi nigdy nie zagrozi skostnienie. Tak sobie myślała stara gwiazda, delektując się teraźniejszością.

Autor: Ewa Damentka

Dawno dawno temu – 3

Dawno, dawno temu, kiedy czas był jeszcze młody, a wszechświat dopiero się formował, oprócz zjawisk fizycznych i chemicznych zaczęły pojawiać się myśli. Takie twory bezosobowe, ale z energią. Chaos i uporządkowanie brały się za ramiona, by się siłować. Czas mijał…

Czas dalej mija i możemy obecnie uczyć się np. dzisiejszego świata, który wygląda teraz inaczej, niż kiedyś – dawno, dawno temu, kiedy czas był jeszcze młody, a wszechświat dopiero się formował.

dla Janusza napisał Adam

Dawno dawno temu – 2

Dawno, dawno temu, kiedy czas był jeszcze młody, a wszechświat dopiero się formował i kształtował, wraz z nim kształtowała się osobowość dojrzałego dziś mężczyzny, dumnego z siebie i z radością, oczami pełnymi akceptacji, co dzień patrzącego w lustrze na swe oblicze.

dla Janusza napisała Danuta Majorkiewicz

Dawno dawno temu – 1

Dawno, dawno temu, kiedy czas był jeszcze młody, a wszechświat dopiero się formował, pewien mały elektron radośnie tańczył między atomami. Buszował po przestrzeni niepomny ostrzeżeń protonów i neutronów. Dla malca liczyło się nowe doświadczenie, był ciekawy wszystkiego. Bardzo lubił dołączać się do pewnych skupisk swoich krewniaków, bo wynikały z tego niekiedy wesołe historie. Raz były to piękne barwy, innym razem ciekawy zapach. Starsze atomy wiedziały, że towarzystwo krnąbrnej cząsteczki może w konsekwencji doprowadzić do czegoś, czego nie znały, a wolały, by ich stan obecny trwał jeszcze kilka miliardów lat. Oczywiście naszego malca to nie obchodziło i pakował się w różne kłopoty. Ta niebezpieczna zabawa nie mogła trwać w nieskończoność i pewnego razu nastąpiła zmiana, a było to dawno dawno temu, kiedy czas był jeszcze młody, a wszechświat dopiero się formował…

Autor: Andrzej