Dawno dawno temu – 49

Dawno, dawno temu, kiedy czas był jeszcze młody, a wszechświat dopiero się formował, miłość kierowała całym procesem. To ona wraz zamysłem wprawiła w ruch materię wszechświata i nadała mu kierunek działania. Dotąd wypełnia wszystko i wszystkich. A jeśli tak nie jest, to tylko dlatego, że świadomie została przez ludzi wypchnięta z ich serc i umysłów, Ona jednak ciągle jest siłą stwórczą, jest przy tym cierpliwa i korzysta z każdej okazji, by zająć należne jej miejsce w sercach, umysłach, intencjach i działaniu. I dalej stwarza wszechświat i indywidualne światy każdego z nas.

Autor: Ewa Damentka

Dawno dawno temu – 48

Dawno, dawno temu, kiedy czas był jeszcze młody, a wszechświat dopiero się formował, nie było jeszcze na świecie ludzi, ani innych istot żywych. Wszechświat, jako środowisko istnienia Ziemi i innych ciał niebieskich, długo się kształtował. Jedna wielka reakcja uderzeniowa wyraźnie zmieniła oblicze rzeczywistości. Do życia zostały powołane liczne byty. Wibracje i ruchy wraz z towarzyszącymi reakcjami występujące w procesie, który trwa do dziś, stworzyły istnienie, które znamy obecnie. Wszechświat ma swoją muzykę oraz systemy funkcjonowania, według których postępuje. Stworzono żywy byt. Ciała niebieskie występujące w zawieszeniu, wydają się czymś nierealnym, lecz fakt ten udowodniły zarówno obserwatoria astronomiczne, jaki i podróże odbyte przez kosmonautów.

Autor: AMK

Dawno dawno temu – 47

Dawno, dawno temu, kiedy czas był jeszcze młody, a wszechświat dopiero się formował, na środku pokoju, w takt muzyki płynącej z radia, podrygiwała mała dziewczynka. Tata, świadomy talentu córki, podszedł do niej, wziął za ręce i pląsał razem z nią. Budował i rozwijał jej wszechświat – przyszłej baletnicy.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Dawno dawno temu – 46

Dawno, dawno temu, kiedy czas był jeszcze młody, a wszechświat dopiero się formował, panowała zupełna cisza. Trudno było ją usłyszeć, a jednak istniała. Czy miała jakiś dźwięk? Czy mogła być ciszą w ciszy? I skoro nie było jeszcze żadnych innych odgłosów, skąd można było wiedzieć, czym ona była?

Autor: Gwiazdeczka

Dawno dawno temu – 45

Dawno, dawno temu, kiedy czas był jeszcze młody, a wszechświat dopiero się formował, pewien pisarz męczył się z napisaniem swojej pierwszej powieści. Nie wiedział, jak zacząć. W jego głowie panował chaos. Formujący się wszechświat porwał jego myśli. Pisarz początkowo nie wiedział, co się dzieje, a potem zaczął spisywać chaos, z którego zaczął formować się porządek świata oraz chaos własnych myśli, który zaczął przybierać formę opowieści. W ten sposób wraz ze wszechświatem narodziła się pierwsza powieść.

Autor: Ewa Damentka

Dawno dawno temu – 44

Dawno, dawno temu, kiedy czas był jeszcze młody, a wszechświat dopiero się formował, wszystkie gwiazdy były jakby bliżej. Tak na wyciągnięcie ręki. Jakaś siła spowodowała, że odległości pomiędzy nimi zaczęły się zwiększać. Obecnie odległości pomiędzy planetami i gwiazdami są ogromne. Trzeba włożyć wiele wysiłku, aby wyobrazić sobie odległości mierzone w latach świetlnych.

Na szczęście tu, na Ziemi, to mamy wszędzie blisko.

Autor: Adam

Dawno dawno temu – 43

Dawno, dawno temu, kiedy czas był jeszcze młody, a wszechświat dopiero się formował, pojawili się pierwsi młodzi bogowie. Ich głosy było słychać w każdej części galaktyki, a moc przepełniała całą kosmiczną materię. Byli wśród nich zarówno ci, którzy pragnęli stworzenia czegoś pełnego piękna i pasji, jak i ci, którzy traktowali wszechświat jako miejsce zabawy ze swoimi braćmi i siostrami. Niektórzy z nich byli przeciwni temu, co zastali po przebudzeniu, gdyż wiedzieli, że odebrano im coś cennego. Jeden z nich powiedział: „Stwórzmy cokolwiek w tej nicości”. Większość z młodych bogów przyklasnęła temu pomysłowi, tworząc planety i słońca. Jaskrawiły się i połyskiwały w różnych kolorach, zapełniając wszechświat. Niektóre z nich były identyczne, a niektóre zupełnie różne. Tak wszystko rosło i powstawało pod wpływem ich mocy, aż nastała chwila obecna. Jednak ich dzieło się nie skończyło i będzie rozciągać się na daleką przyszłość. Aby dostrzec to dzieło stworzenia, wystarczy się tylko na chwilę zatrzymać i spojrzeć na wszystko, co nas otacza, z lekkim dystansem i przymrużeniem oka.

Autor: Spacerowicz

Dawno dawno temu – 42

Dawno, dawno temu, kiedy czas był jeszcze młody, a wszechświat dopiero się formował, przyszedł na świat mały chłopczyk. Od początku był otulony miłością swoich rodziców. Miłością budującą jego wewnętrzny wszechświat. Piękny, pełen światła, siły i życiowej energii.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Dawno dawno temu – 41

Dawno, dawno temu, kiedy czas był jeszcze młody, a wszechświat dopiero się formował, wszystko było możliwe. Nic z góry nie zostało ustalone i mogło wydarzyć się naprawdę wszystko. Młodziutki czas miał mnóstwo wigoru i sprawnie mijał. Wszechświat był malutki i z lekkością się poszerzał.

Autor: Gwiazdeczka

Dawno dawno temu – 40

Dawno, dawno temu, kiedy czas był jeszcze młody, a wszechświat dopiero się formował, pewnie jeszcze nie było ryb. Później już były. To dobrze, że wszechświat tak się uformował, by były ryby. Ważne jest, by na święta były ryby i aby był to karp.

Autor: Adam