Czerwona papryka z uwagą przyglądała się dojrzałemu pomidorowi. W pewnej chwili przysunęła się trochę bliżej, by poczuć jego zapach. Wtem poczuła coś dotąd niespotykanego. Dreszczyk emocji, cudowne ciepełko i energię płynącą z serca. Przybliżyła się do pomidora jeszcze bardziej i tak już pozostała w jego miłym, życzliwym towarzystwie, tworząc smaczną sałatkę, we współudziale z sosem winegret i ziołami.
dla Janusza napisała Danuta Majorkiewicz