Turkot kołowrotka – 33

Turkot kołowrotka był cichutki. Niewiele osób go słyszało, a z nich mało kto zatrzymywał się, żeby zajrzeć do jaskini, w której przędła się jego osobista nić życia, która zaczęła się wraz z jego urodzinami i również wyznaczy długość jego życia. Pamiętam, że jest to idea przedstawiona w jednym z greckich mitów. Ale, czy nie ma w niej odrobiny prawdy?

Autor: Ewa Damentka

Zakurzony samochód – 9

Zakurzony samochód stał na parkingu. Równomiernie pokryty szarym pyłem nie wyróżniał się, wręcz wtapiał się w tło, jednak uważny obserwator zauważy, że pod warstwą brudu kryje się przepiękny metaliczny lakier o niezwykłym i niespotykanym kolorze. Wystarczyło podejść bliżej i spojrzeć na odciski palców przy klamrze. Tam właśnie, może niechcący, kierowca, otwierając drzwi, starł szarą powłokę kurzu.

Autor: Gwiazdeczka

Ciemność zgęstniała – 86

Ciemność zgęstniała… Pochłonęła wszystkie kolory i całe światło. Na szczęście nie trwało to długo… W najczarniejszych czasach, w najmniej oczekiwanym miejscu, pojawiło się światło. Początkowo było malutkie. Rosło jednak z każdą chwilą, przynosząc nadzieję i wiarę w to, że świat da się jeszcze uratować przed wpływem zła.

Autor: Sokolik

Turkot kołowrotka – 32

Turkot kołowrotka był cichutki. Niewiele osób go słyszało, a z nich mało kto zatrzymywał się, żeby zajrzeć do jaskini, w której przędła się jego osobista nić życia, która bardzo chciała, aby ktoś ją zobaczył.

W końcu tak się stało. Do jaskini odważyła się wejść grupa dzieciaków, których ciekawość zwyciężyła strach przed nieznanym. Jeden z chłopców szybko dostrzegł kołowrotek i zachwycił się swoją własną nicią życia. Nić była szczęśliwa i dumnie rozciągał swoje smukłe ciało, aby pokazać się z jak najlepszej strony.

Autor: Gwiazdeczka

Ciemność zgęstniała – 85

Ciemność zgęstniała… Pochłonęła wszystkie kolory i całe światło. Na szczęście nie trwało to długo… W najczarniejszych czasach, w najmniej oczekiwanym miejscu, pojawiło się światło. Początkowo było malutkie. Rosło jednak z każdą chwilą, przynosząc nadzieję i radość ludziom, którzy ją utracili. Teraz każdy człowiek mógł doświadczyć prawdziwego szczęścia.

Autor: Sokolik

Zakurzony samochód – 6

Zakurzony samochód stał na parkingu. Równomiernie pokryty szarym pyłem nie wyróżniał się, wręcz wtapiał się w tło, jednak uważny obserwator mógł zauważyć szlachetny wygląd, solidne wykonanie i klasę. Wyglądało to tak, jakby ktoś celowo zaniedbał samochód, żeby nie rzucał się w oczy. Wiele osób pewnie dałoby się nabrać, ale wytrawny znawca nie dał się oszukać. Z przyjemnością przyglądał się samochodowi. Podziwiał jego wygląd i klasę. Jego z kolei z zainteresowaniem obserwowała właścicielka samochodu, zaciekawiona kim może być osoba, która nie dała się nabrać na ten kamuflaż.

Autor: Ewa Damentka