Księżyc wyszedł zza chmur – 73

Księżyc wyszedł zza chmur i oświetlił stary zamek zbudowany na wysokim wzgórzu. W jego świetle można było wyraźnie obejrzeć całą budowlę oraz postać, która o północy pojawiła się na zamkowych murach. Był to krasnoludek, który wyraźnie pomylił bajki i pomimo swego niewielkiego wzrostu i sympatycznego wyglądu, w tych okolicznościach wyglądał tajemniczo i wzbudzał postrach.

Autor: Gwiazdeczka

Czerwona papryka – 18

Czerwona papryka z uwagą przyglądała się dojrzałemu pomidorowi. W pewnej chwili przysunęła się trochę bliżej, by poczuć jego zapach. Wtem potrąciła pieprzniczkę stojącą tuż obok. Wszystkie warzywa leżące na blacie zaczęły kichać, podskakując. Pieprz, jak widać, powoduje kichanie nie tylko u ludzi.

Autor: Małgorzata

Dawno dawno temu – 37

Dawno, dawno temu, kiedy czas był jeszcze młody, a wszechświat dopiero się formował, przed domem siedział mężczyzna. Myślał o swoim synu i o jego zainteresowaniach. Syn, choć był dzieckiem, wiedział już, że neurony potrzebują tysięcznej części sekundy, by przekazać impuls nerwowy. A miliardową jej część zajmuje promieniowi światła przeniknięcie przez ludzki włos. I zastanawiał się, co jeszcze może wydarzyć się w mniejszych jednostkach czasu. Ojciec chętnie uczestniczył w jego rozważaniach. Rozmawiał z nim i podpowiadał. Formował jego wszechświat.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 453

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do sklepu z odzieżą i biżuterią, prowadzonym przez klubowiczki. Na zajęciach klubowych poznawały tajniki biznesu i uczyły się przepisów i ich właściwego interpretowania, księgowości i podejścia do klienta. Nabierały pewności siebie i z czasem zakładały własne firmy.

Młoda kobieta skorzystała z asortymentu sklepu. Po raz pierwszy kupiła zestaw tworzący całość. Koktajlową sukienkę, torebkę, eleganckie pantofle i delikatną srebrną biżuterię. Poczuła się jak prawdziwa księżniczka. Była zachwycona pomysłem Klubu Anonimowych Księżniczek. Została jego uczestniczką i z ochotą podjęła się nauki biznesu. Z czasem została szczęśliwą i pewną siebie bizneswoman.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Czerwona papryka – 17

Czerwona papryka z uwagą przyglądała się dojrzałemu pomidorowi. W pewnej chwili przysunęła się trochę bliżej, by poczuć jego zapach. Wtem zaczęła się zabawa w czerwone. Czerwony pomidor, papryka i czerwona cebula pokrojone i mieszane w miseczce przez niejadka, zaproszonego przez mamę do pomocy, tańczyły i wirowały. Swymi energetycznymi barwami zachęciły go do jedzenia.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Księżyc wyszedł zza chmur – 72

Księżyc wyszedł zza chmur i oświetlił stary zamek zbudowany na wysokim wzgórzu. W jego świetle można było wyraźnie obejrzeć całą budowlę oraz postać, która o północy pojawiła się na zamkowych murach. Pomimo mrocznych okoliczności zdawała się ona być nastawiona pokojowo. Z jej oczu bił życzliwy blask, a swoim uśmiechem zjednywała sobie tłumy.

Autor: Gwiazdeczka

Czerwona papryka – 16

Czerwona papryka z uwagą przyglądała się dojrzałemu pomidorowi. W pewnej chwili przysunęła się trochę bliżej, by poczuć jego zapach. Wtem pomidor roześmiał się całą swoją pomidorową twarzą, gdyż urzekła go paprykowa chęć powąchania go paprykowym noskiem.

Autor: Gwiazdeczka

Dawno dawno temu – 36

Dawno, dawno temu, kiedy czas był jeszcze młody, a wszechświat dopiero się formował, zostało zapoczątkowanych wiele cykli i zainicjowanych wiele zjawisk fizycznych. Fizyka jest ciekawa. W pewnym sensie to fizyka buduje świat. Dookoła przebiegają procesy fizyczne i chemiczne. Niektóre stanowią dla ludzi tajemnicę lub wyzwanie, inne są znane i opracowane. Naukowcy próbują dalej otrzymać nowe rzeczy czy zjawiska. Laboratoria obfitują w nowe odkrycia.

Autor: Adam

Morskie fale – 77

Morskie fale leniwie obmywały piaszczystą, białą plażę rajskiej wyspy, leżącej na środku wielkiego oceanu. Na tej właśnie plaży pasły się rudo-czerwone krowy. Zupełnie nie wiadomo, jak znajdowały tu trawę. Wyglądały jednak na zadbane i zdrowe. Z pewnością więc znalazły sposób na znajdowanie pożywienia.

Autor: Gwiazdeczka

Czerwona papryka – 15

Czerwona papryka z uwagą przyglądała się dojrzałemu pomidorowi. W pewnej chwili przysunęła się trochę bliżej, by poczuć jego zapach. Wtem drzwi do kuchni się otworzyły, bo chłopcy wbiegli, by coś zjeść. Chwycili pomidory, które zostały od razu połknięte. Chłopcy mieli wilczy apetyt. Papryka pomyślała, że ma szczęście, że ocalała, bo chłopcy-rowerzyści zapytali, czy są jeszcze pomidory. Gdy padła odpowiedź negatywna, wsiedli na swoje rowery i pojechali do warzywniaka.

dla Janusza napisał Adam