Na ekranie – 70

Na ekranie zaczęły pojawiać się, przesuwać i znikać cyfry, litery i kropeczki. W pewnej chwili ich chaotyczny ruch ustał. Ekran zgasł. Potem rozjaśnił się na nowo i wyświetlił wyraźny napis: „Zakaz palenia dla palących. Dla niepalących brak zakazu. Rozwiąż zagadkę, a zrozumiesz, o co chodzi”.

Autor: Gwiazdeczka

Lubię patrzeć na ludzi – 38

Lubię patrzeć na ludzi. Wielu z nich nie zauważa mnie, bo są zajęci swoimi sprawami, a ja się im przyglądam, choć przyznam, że czasem wolę obserwować zwierzęta i wyobrażać sobie, że to przemienieni w nie ludzie. Może myślą i czują tak samo, ale nie potrafią tego pokazać. Chociaż bardzo się starają, to w najlepszym razie dostaną jakiś smakołyk za udaną sztuczkę i usłyszą, że są bardzo mądre.

Autor: Gwiazdeczka

Na ekranie – 69

Na ekranie zaczęły pojawiać się, przesuwać i znikać cyfry, litery i kropeczki. W pewnej chwili ich chaotyczny ruch ustał. Ekran zgasł. Potem rozjaśnił się na nowo i wyświetlił wyraźny napis: „Czytam w myślach. Usiądź i się przekonaj. Jestem też żartownisiem. Bądź gotów na nieoczekiwane. Podejmujesz wyzwanie?”.

Autor: Gwiazdeczka

Lubię patrzeć na ludzi – 37

Lubię patrzeć na ludzi. Wielu z nich nie zauważa mnie, bo są zajęci swoimi sprawami, a tymczasem powinni być bardziej uważni. Ludzie dzielą się w sieci bardzo intymnymi informacjami na swój temat i na temat swojej rodziny i znajomych. Tymczasem ja bawię się i uczę ich, pokazując, jak można te informacje wykorzystać bez ich wiedzy. Uwielbiam patrzeć na ich miny, kiedy podchodzę do nich na ulicy i pytam, jak minęły wakacje lub czy ich dziecko już wyzdrowiało, albo pokazuję im plakat ze zdjęciem ich nagiego dziecka, zdjęciem, które sami opublikowali na Facebooku. Nie wiem, czy czegoś się nauczą, ale ja dobrze się bawię.

Żartowniś

Autor: Ewa Damentka

Dawno dawno temu – 54

Dawno, dawno temu, kiedy czas był jeszcze młody, a wszechświat dopiero się formował, dziecko po raz pierwszy w życiu się roześmiało. Iskierki radości, dziecięcej miłości i beztroski rozprysły się po całym wszechświecie. I tak właśnie powstały pierwsze gwiazdy.

Autor: Ewa Damentka

Na ekranie – 68

Na ekranie zaczęły pojawiać się, przesuwać i znikać cyfry, litery i kropeczki. W pewnej chwili ich chaotyczny ruch ustał. Ekran zgasł. Potem rozjaśnił się na nowo i wyświetlił wyraźny napis: „Uprasza się osoby nieupoważnione do nieczytania tego napisu pod groźbą jego zniknięcia. Lista tych osób znajduje się poniżej”.

Autor: Gwiazdeczka

Lubię patrzeć na ludzi – 36

Lubię patrzeć na ludzi. Wielu z nich nie zauważa mnie, bo są zajęci swoimi sprawami, a te ważne dla nich sprawy nieco przysłaniają im to co najważniejsze. Dla każdego co innego będzie ważne. To że jednak każdemu coś zostaje przysłonięte, jest faktem.

Są rzeczy mniejszego lub większego kalibru. Trzeba pamiętać, że ich ważność zmienia się z wiekiem człowieka.

Jest wiek, gdy zabawa jest najważniejsza. Później, a nawet dużo później, bierzemy pod uwagę teatr. Chodzimy na spektakle, by się odprężyć, oglądając grę aktorską.

Czy można powiedzieć, że rzeczywistość męczy, a iluzja odpręża?

Autor: Adam

Na ekranie – 67

Na ekranie zaczęły pojawiać się, przesuwać i znikać cyfry, litery i kropeczki. W pewnej chwili ich chaotyczny ruch ustał. Ekran zgasł. Potem rozjaśnił się na nowo i wyświetlił wyraźny napis: „Chciałobym dużo powiedzieć, ale nie potrafię mówić ani pisać. Gdybym potrafiło, to napisałobym, że jedynie Miłość się liczy i postawiłobym kropkę”.

Autor: Gwiazdeczka

Dawno dawno temu – 53

Dawno, dawno temu, kiedy czas był jeszcze młody, a wszechświat dopiero się formował, Bóg zaczął myśleć o stworzeniu Ziemi, zwierząt i człowieka. Z chaosu zaczął wyłaniać się obraz życia i natury. Jak pomyślał, tak uczynił, a trwało to sześć dni, bo siódmy dzień powinien być dla każdego odpoczynkiem.

Autor: Małgorzata