Zakurzony samochód – 1

Zakurzony samochód stał na parkingu. Równomiernie pokryty szarym pyłem nie wyróżniał się, wręcz wtapiał się w tło, jednak uważny obserwator zauważał jego wielką siłę, szlachetne serce i mądrą duszę.

Patrzył z szacunkiem na samochód, zastanawiając się, jakie trasy już przebył i jakie drogi są jeszcze przed nim.

A samochód odpoczywał przed kolejną podróżą. Wiedział, że niedługo ruszy z parkingu. Świat czeka na zdobycie i odkrycie jego skarbów. Będzie to dobre zarówno dla niego, jak i dla odkrywcy.

dla Jurka napisała Ewa Damentka

Kustosz z zainteresowaniem – 64

Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.

Otworzył ją i zobaczył, że w środku jest bardzo smutna postać. Próbowała nie być smutna, ale to było bardzo trudne. Kustosz przejął się tym, co zobaczył i postanowił ją rozweselić. Pokazał jej piękne obrazy w muzeum, najpiękniejsze, jakie tu umieścił. Pomogło. Osóbka wyrwana z pudełka zobaczyła, że istnieje piękny świat poza nim i na jej twarzy pojawił się nieśmiały uśmiech.

Autor: Gwiazdeczka

Turkot kołowrotka – 28

Turkot kołowrotka był cichutki. Niewiele osób go słyszało, a z nich mało kto zatrzymywał się, żeby zajrzeć do jaskini, w której przędła się jego osobista nić życia, która miała swój początek w doświadczeniach pewnej mądrej kobiety. Wyciągnęła ona wnioski z dotychczasowych przeżyć. Wzięła z nich to, co było dobre i wplotła w nić nowego życia.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Turkot kołowrotka – 27

Turkot kołowrotka był cichutki. Niewiele osób go słyszało, a z nich mało kto zatrzymywał się, żeby zajrzeć do jaskini, w której przędła się jego osobista nić życia, która była już trochę zmęczona, ale bardzo starała się wypełniać swoje zadanie najlepiej, jak potrafiła. Kołowrotek widział, że nić potrzebuje odpoczynku, więc zwolnił nieco ruch i pozwolił linii życia na zasłużoną regenerację i odzyskanie sił życiowych.

Autor: Gwiazdeczka

Kustosz z zainteresowaniem – 63

Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.

Otworzył ją i zobaczył, że w środku znajduje się całe morze maleńkich białych karteczek zwiniętych w ruloniki. Nieśmiało wyjął jeden z nich. Rozwinął go i przeczytał umieszczony na nim napis: „marzenia się spełniają”.

Wzruszony mężczyzna, który spędził praktycznie całe swoje życie w muzeum, a zawsze marzył o podróżach, pocałował karteczkę i poczuł, że wie, co robić.

Autor: Gwiazdeczka

Turkot kołowrotka – 26

Turkot kołowrotka był cichutki. Niewiele osób go słyszało, a z nich mało kto zatrzymywał się, żeby zajrzeć do jaskini, w której przędła się jego osobista nić życia, która zwróciła uwagę nietoperza. Ten przyglądał się jej z dużą ciekawością. A potem postanowił dokonać zmiany w swoim życiu.

Autor: Sokolik

Kustosz z zainteresowaniem – 62

Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.

Otworzył ją i zobaczył, że w środku znajduje się skrzynka piwa. Nie rozumiał, z jakiego powodu zaadresowana była do muzeum. Przyjrzał się butelkom i zauważył, że był to rodzaj piwa, jakiego dotąd nie widział. Naklejki były bajecznie egzotyczne. Niezwykłe było też, że butelki nie doznały uszczerbku przy transporcie. Adresatem był sam kustosz. Postanowił, że przy najbliższej wystawie poczęstuje gości tym trunkiem i w ten sposób uświetni odsłonę kolejnych obrazów znanego artysty.

Autor: Gwiazdeczka

Turkot kołowrotka – 24

Turkot kołowrotka był cichutki. Niewiele osób go słyszało, a z nich mało kto zatrzymywał się, żeby zajrzeć do jaskini, w której przędła się jego osobista nić życia, która pewnego dnia przerwała się. Kołowrotek ucichł, a nitka bezwiednie zwisała u jego boku. „Czy to już koniec?” – pomyślał…

Może jednak to nie koniec, tylko przystanek, moment, w którym analizujemy nasze dotychczasowe dokonania i wyciągamy wnioski, aby za chwilę naprawić nić i ruszyć do życia ponownie.

Autor: Gwiazdeczka