Latarnia morska – 8

Latarnia morska stała na krańcu skalistego cypla wysuniętego głęboko w morze. Jej światło przynosiło natchnienie każdemu pisarzowi i poecie, który mieszkał lub choćby przebywał w okolicy. Mieszkańcy nadmorskiego miasteczka i pobliskich miejscowości zdobywali nagrody w konkursach literackich. Wiadomość o tym rozniosła się szeroko i do miasteczka zaczęły napływać tłumy literatów. Bardziej majętni kupowali domy i mieszkania. Mniej bogaci wynajmowali kwatery lub po prostu koczowali na plaży. O dziwo latarnia pomagała nawet grafomanom, Niejeden z nich po zamieszkaniu w jej pobliżu stawał się prawdziwym artystą, mistrzem słowa.

Autor: Ewa Damentka

Księga zaklęć – 54

Księga zaklęć cierpliwie czekała na partnera, który ją dopełni. Wiedziała, że jej olbrzymi potencjał może ujawnić się tylko przy właściwej osobie. Dokładnie więc przyglądała się biorącym ją do ręki czytelnikom. Wreszcie wybrała właściwą osobą i długo ze sobą współpracowali. A gdy nadszedł dzień, w którym została wypełniona zaklęciami, księga całkiem zniknęła.

Autor: Sokolik

Złota Rybka wolno płynęła – 31

Złota Rybka wolno płynęła, uważnie rozglądając się. Zupełnie jakby czegoś szukała. Wreszcie zobaczyła coś, co się nadawało do jedzenia. Były to okruszki ciasta, które spadły do wody podczas pikniku zakochanych. Para ta płynęła łodzią, pod baldachimem, po przestronnym stawie. Uradowana Złota Rybka skorzystała z okazji, by zdobyć za darmo smakowity posiłek.

dla Krzysztofa napisał AMK

Młoda kobieta – 492

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła wnętrza pachnącego kawą. A raczej mieszanką kaw z różnych stron świata. W oczekiwaniu na zamówioną kawę, miała chwilę czasu, by powspominać i docenić miejsca, w których była i planować nowe podróże.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Latarnia morska – 4

Latarnia morska stała na krańcu skalistego cypla wysuniętego głęboko w morze. Jej światło prowadziło statki do brzegu. Kilka było już zacumowanych w bezpiecznej przystani. Tylko jeden, widoczny na horyzoncie, zmagał się jeszcze z wysokimi falami. Próbował zdążyć dobić do brzegu przed burzą.

Autor: Małgorzata

Złota Rybka wolno płynęła – 30

Złota Rybka wolno płynęła, uważnie rozglądając się. Zupełnie jakby czegoś szukała. Wreszcie dopłynęła do portalu, o którym jej mówiono. Przepłynęła przez niego i po drugiej stronie przemieniła się w piękną blondynkę. Wiodła całkiem ciekawe życie. Tylko raz na parę miesięcy jej serce ściskała wielka tęsknota. Wtedy wracała na plażę, dopływała do portalu i powracała do świata Złotych Rybek. Opowiadała, co się z nią działo. Wysłuchiwała ploteczek z morskich głębin i potem, nakarmiona życzliwością swojej rodziny, wracała do świata ludzi, by wieść pozornie normalne ludzkie życie.

Autor: Ewa Damentka