Latarnia morska stała na krańcu skalistego cypla wysuniętego głęboko w morze. Jej światło przynosiło natchnienie każdemu pisarzowi i poecie, który mieszkał lub choćby przebywał w okolicy. Mieszkańcy nadmorskiego miasteczka i pobliskich miejscowości zdobywali nagrody w konkursach literackich. Wiadomość o tym rozniosła się szeroko i do miasteczka zaczęły napływać tłumy literatów. Bardziej majętni kupowali domy i mieszkania. Mniej bogaci wynajmowali kwatery lub po prostu koczowali na plaży. O dziwo latarnia pomagała nawet grafomanom, Niejeden z nich po zamieszkaniu w jej pobliżu stawał się prawdziwym artystą, mistrzem słowa.
Autor: Ewa Damentka