Złota Rybka wolno płynęła, uważnie rozglądając się. Zupełnie jakby czegoś szukała. Wreszcie zobaczyła potężną łódź podwodną. Nie miała pojęcia, co to takiego. Może taki dziwny wieloryb, albo czort wie co. Podpłynęła bliżej, próbując obadać nieznany obiekt. Robił duże wrażenie. Rybka była z natury odważna i przeważnie jej ciekawość była silniejsza niż strach przed nieznanym. Tak było i tym razem. Dokładnie przyjrzała się swojemu odkryciu, ale ostatecznie stwierdziła, że to nic ciekawego i odpłynęła w siną dal.
Autor: Gwiazdeczka