Czerwona papryka – 41

Czerwona papryka z uwagą przyglądała się dojrzałemu pomidorowi. W pewnej chwili przysunęła się trochę bliżej, by poczuć jego zapach. Wtem żółta, pomarańczowa i zielona papryka zaczęły ją zagadywać. Były zazdrosne o pomidora i chciały, żeby to im poświęciła całą swoją uwagę.

Autor: Ewa Damentka

Czerwona papryka – 40

Czerwona papryka z uwagą przyglądała się dojrzałemu pomidorowi. W pewnej chwili przysunęła się trochę bliżej, by poczuć jego zapach. Wtem on przemówił do niej: „jesteśmy bardzo różnymi warzywami, ale należymy do tej samej botanicznej rodziny. Mimo że różnimy się wizualnie, są między nami podobieństwa w budowie. Ty i ja jesteśmy zaliczani do jagód i cudownie ze sobą współgramy. Smakowo i kolorystycznie. Więc, myślę że jesteśmy krewniakami”.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 462

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła na spotkanie teatru improwizacji. Podobała się jej sztuka teatralna bez przygotowanego scenariusza. Dowcip, śmiech z wyczuciem i uważnością na innych. Wystawiana przez amatorów, miłośników teatru. Na temat rzucony z sali ze strony publiczności. Spektakl twórczy dla obydwu stron. Za każdym razem inny. Młodej kobiecie podobał się taki trening umysłu. Zdobywanie umiejętności i doświadczeń. Budowanie w sobie odwagi, bystrości i pewności siebie. Po krótkim czasie kibicowania została członkiem grupy teatralnej. Dobrze czuła się na scenie, w centrum uwagi.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Czerwona papryka – 39

Czerwona papryka z uwagą przyglądała się dojrzałemu pomidorowi. W pewnej chwili przysunęła się trochę bliżej, by poczuć jego zapach. Wtem niespodziewanie zasnęła z powodu nadmiaru oczekiwań i przyśnił się jej niezwykły sen o przecierze pomidorowym. A kiedy się obudziła, wspólnie z pomidorem postanowili otworzyć restaurację pomidorowo-paprykową, gdzie każdy będzie mógł powąchać wszystkie produkty przed ich zastosowaniem, zanim trafią na jego talerz w postaci gotowego dania.

Autor: Gwiazdeczka

Czerwona papryka – 38

Czerwona papryka z uwagą przyglądała się dojrzałemu pomidorowi. W pewnej chwili przysunęła się trochę bliżej, by poczuć jego zapach. Wtem jej uwagę odciągnął nowy zapach, który pojawił się w kuchni. Rześki i intrygujący. Nie tylko ona zwróciła na niego uwagę. Wszyscy przyglądali się przybyszowi. Tymczasem właściciel tego zapachu, ogórek małosolny, leżał na talerzyku i lękliwie rozglądał się dookoła. Bał się reakcji innych warzyw, a szczególnie obawiał się, jak przywitają się z nim inne ogórki. Te jednak szybko rozwiały jego wątpliwości i powiedziały, że choć dokonał olbrzymiej transformacji, to nadal jest jednym z nich.

Autor: Ewa Damentka

Młoda kobieta – 461

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do salonu fryzjerskiego. Wciąż nosiła fryzurę jak na maturalnym zdjęciu z liceum. Wyglądała w niej jak szara myszka. Pierwszą wizytę w salonie poświęciła na rozmowę z fryzjerem stylistą. Wypożyczyła katalog z fryzurami. Wróciła do domu, przejrzała go i wybrała fryzury, które się jej podobały. Przemyślała też propozycje stylisty. Jak była zdecydowana na zmianę, wróciła do salonu. Omówiła ze stylistą, czego oczekuje i zaufała jego profesjonalizmowi. Włosy wołały o pomoc. Fryzjer przyjrzał im się dokładnie i wsłuchał w ich potrzeby. Dobrał fryzurę do kształtu twarzy i osobowości kobiety. Skrócił włosy, wycieniował i nowocześnie wystylizował. Nakarmił odpowiednimi kosmetykami, dzięki czemu odzyskały kondycję. Były pełne życia i blasku. Młoda kobieta była bardzo zadowolona z nowej fryzury. Zyskała lekkość, odwagę i pewność siebie.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Czerwona papryka – 37

Czerwona papryka z uwagą przyglądała się dojrzałemu pomidorowi. W pewnej chwili przysunęła się trochę bliżej, by poczuć jego zapach. Wtem zawstydziła się. Był bardzo kształtny, okrągły, czerwony, bez żadnej plamki i ogromnie pociągający. Rumieniec oblał jej lico. On zauważył to. Przybliżył się do niej, wziął ją pod rękę i dalej poszli razem przez życie.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Czerwona papryka – 35

Czerwona papryka z uwagą przyglądała się dojrzałemu pomidorowi. W pewnej chwili przysunęła się trochę bliżej, by poczuć jego zapach. Wtem ogrzał ją promień słońca. Poczuła jego ciepło i rozgrzała się. Pomidor nie był już jej potrzebny. Cała oddała się słonecznej pieszczocie. Nawet nie zauważyła, że pomidor przyglądał się jej z zainteresowaniem. Słońce i ciepło były dla niej najważniejsze. Pogrążyła się w słonecznej kąpieli i ekstazie, jaką niósł ze sobą dotyk delikatnych promieni.

Autor: Ewa Damentka