Dawno dawno temu – 33

Dawno, dawno temu, kiedy czas był jeszcze młody, a wszechświat dopiero się formował, potarł ktoś ten rozszerzający się balon. Piskliwy dźwięk, przechodzący w lament, śpiew i dzwonienie, rozległ się i trwa do dziś, w niezliczonych echach, pomrukach, delikatnym cykaniu świerszcza wśród, rzekłbyś, wszechogarniającej ciszy i w nagłych kumulacjach nawałnicy. Trwa, i cieszmy się nim.

dla Janusza napisali Ela i Krzysztof