Była sobie łąka – 90

Była sobie łąka. Soczysta, zielona łąka. Niedaleko rósł las i płynął strumyk. Na środku łąki stał mały biały domek z czerwonym dachem. W szeroko otwartym oknie powiewała biała firanka. W środku było pełno zabawek i gier komputerowych. Jak w najlepszym sklepie z zabawkami. Wszystko było nowe i można było wszystkim bawić się, i do tego za darmo. Trzeba było tylko przyjść z kolegami, powiedzieć hasło i wtedy można było wejść do środka. Hasło znał tylko jeden z chłopców i mógł zabierać tam kolegów. A nawet jakby je zapomniał, to nie musiał się martwić, bo wcześniej powiedział je w tajemnicy najlepszemu przyjacielowi, a on je zapamiętał.

Autor: Gwiazdeczka