Była sobie łąka. Soczysta, zielona łąka. Niedaleko rósł las i płynął strumyk. Na środku łąki stał mały biały domek z czerwonym dachem. W szeroko otwartym oknie powiewała biała firanka. Wewnątrz, w pokoju, stał okrągły stół i sześć krzeseł. Na stole ktoś postawił duży wazon wypełniony po brzegi pięknie pachnącym, fioletowym bzem. Każdy kwiatek miał śliczne cztery płatki. Ciekawe, czy to bukiet z okazji urodzin dla kogoś wyjątkowego? Tak, czy inaczej, wyglądał czarująco na tle jasnozielonego obrusa.
Autor: Gwiazdeczka