Młoda kobieta – 448

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła na spotkanie klubu księżniczek, ze wszystkich czarodziejskich krajów i wymiarów.

Podobnie jak ona, każda z księżniczek była ubrana w ziemski codzienny strój. Żadna nie miała korony ani innych akcesoriów wskazujących na jej wysoki status. Zależało im, żeby spotykać się dyskretnie i bez wzbudzania podejrzeń omawiać ważne dla siebie sprawy.

Była więc zaskoczona, że w nazwie lokalu użyto słowa „Księżniczki”. Porozmawiała o tym z zebranymi. Czy to ich nie zdemaskuje? Koleżanki roześmiały się. Powiedziały jej, że ludzie traktują to jak żart. Nie wierzą w bajki i w księżniczki w nich występujące. Pomyślą sobie, że są normalnymi kobietami, które marzą o tym, żeby żyć w bajce i mieć więcej przywilejów niż inni ludzie.

Młodej kobiety nie przekonała ta argumentacja. Postanowiła więc uważnie obserwować lokal i zachowanie ludzi. W razie potrzeby zamierzała użyć breloczka z przyciskiem, który służył do awaryjnej teleportacji.

Okazało się jednak, że to jej koleżanki księżniczki miały rację. Spędziły w tym klubie parę godzin i były bezpieczne. Bawiły się dobrze, a ludzie traktowali je życzliwie. W innej części sali bawił się klub dzielnych rycerzy. Już pierwszy rzut oka w ich stronę upewnił młodą kobietę, że z prawdziwymi rycerzami nie mieli nic wspólnego.

„Co za dziwny świat” – pomyślała – „może warto go trochę lepiej poznać”.

Autor: Ewa Damentka