Szczęście matki – 15

Szczęście matki siedziało całkiem zadowolone. Potem wstało, przeszło parę kroków i znowu usiadło. Rozejrzało się dookoła i w jego oczach widać było ciekawość. Tyle rzeczy do poznania, tyle świata do zdobycia. Popatrzyło uważnie na matkę i zdecydowało, że najpierw zdobędzie jej serce, a wtedy bezpiecznie zacznie poznawać i zdobywać resztę świata. Szczęście matki nie wiedziało jeszcze, że to matczyne serce zdobyło już dawno, i że jej miłość potrafi wszystko, nawet przenieść góry, jeśli taka będzie potrzeba. Popatrzyło w oczy matki i samo poczuło wielką miłość w swoim serduszku – miłość do swojej mamy – świeżą, niewinną, czystą i mocną.

dla Patrycji napisała Brzozowa Bajdulka