Latarnia morska stała na krańcu skalistego cypla wysuniętego głęboko w morze. Jej światło prowadziło statki do brzegu. Kilka było już zacumowanych w bezpiecznej przystani. Tylko jeden, widoczny na horyzoncie, zmagał się jeszcze z wysokimi falami. Próbował zdążyć dobić do brzegu przed burzą.
Autor: Małgorzata