Kiedyś dawno dawno temu – 96

Kiedyś, dawno, dawno temu, pewnej zimowej nocy urodził się mały chłopczyk. Mama przytuliła go z miłością, a Tata patrzył na niego kochającym wzrokiem i z nadzieją w sercu. To wszystko udzieliło się innym rodzicom, którzy jeszcze mocniej niż dotąd zaczęli okazywać miłość zarówno sobie nawzajem jak i swoim dzieciom.

Autor: Sokolik