Złota Rybka wolno płynęła, uważnie rozglądając się. Zupełnie jakby czegoś szukała. Wreszcie trafiła na małego robaczka. Zjadła go. Chwilę później cieszyła się, że jest Złotą Rybką a nie karpiem, bo święta były tuż tuż.
dla Krzysztofa napisał Adam
ćwiczenia literackie
Złota Rybka wolno płynęła, uważnie rozglądając się. Zupełnie jakby czegoś szukała. Wreszcie trafiła na małego robaczka. Zjadła go. Chwilę później cieszyła się, że jest Złotą Rybką a nie karpiem, bo święta były tuż tuż.
dla Krzysztofa napisał Adam