Zakurzony samochód stał na parkingu. Równomiernie pokryty szarym pyłem nie wyróżniał się, wręcz wtapiał się w tło, jednak uważny obserwator wiedział, że może to być perełka. Pod warstwą kurzu znajdował się stary egzemplarz i bardzo poszukiwany. Często tak bywa, że aby zabłysnąć, trzeba się pokryć warstwą kurzu.
dla Jurka napisał Adam