Młoda kobieta – 408

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do biura maklerskiego.

– Szefie, skąd wzięła się ta nowa nazwa naszej firmy? – zapytała zwierzchnika.

– To pomysł naszego działu marketingowego – usłyszała w odpowiedzi.

Popatrzyła zaskoczona. Szef, widząc jej zdumienie, wyjaśnił:

– Podobno ta nazwa ma nam przyciągnąć nowych klientów. Jak na razie ruchu nie ma, ale pożyjemy, zobaczymy…

Młoda kobieta wzięła się do pracy. Pod koniec dnia musiała przyznać, że nowa nazwa rzeczywiście zaciekawia przechodniów. Kilkanaście osób weszło do środka, żeby zapytać, jaka firma mieści się pod tak intrygującym szyldem. Kilkoro z nich zostało nawet nowymi klientami.

Kobieta po raz pierwszy pomyślała z uznaniem o swoich koleżankach i kolegach z działu marketingowego. Zdecydowała, że odtąd będzie uważniej słuchała ich zaleceń.

Autor: Ewa Damentka