Duży stół wystawiono na środek pokoju i nakryto białym obrusem. Położono na nim talerze, sztućce, szklaneczki i potrawy wigilijne w pięknych salaterkach. Na stole było więcej talerzy niż zwykle. Przyszykowano bowiem dodatkowe nakrycie – dla niespodziewanego gościa, który był palmą i nie miał zielonego pojęcia, w jaki sposób dostać się na wigilijną kolację, a wiedział, że nieoczekiwanie jest oczekiwany.
Autor: Gwiazdeczka