Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Zamknęła za sobą drzwi i spokojnie z uwagą przyjrzała się dziewczętom w sali. W niczym im nie ustępowała. Opanowała już swoją niepewność, gdy usłyszała pytanie: „pani też na konkurs”. „Owszem” – odpowiedziała. Mężczyzna wskazał na czerwony dywan, po którym dziewczęta uczyły się chodzić z gracją. Młoda kobieta z wyprostowanymi plecami, lekko, zgrabnie przeszła wzdłuż dywanu. Jak wiele lat temu, kiedy babcia uczyła ją elegancko chodzić i na zakończenie ćwiczeń mówiła – „pięknie moja księżniczko”. Odkąd pamięta, zawsze dla babci była księżniczką.
Autor: Danuta Majorkiewicz