Młoda kobieta – 483

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Zamknęła za sobą drzwi i spokojnie z uwagą przyjrzała się dziewczętom w sali. W niczym im nie ustępowała. Opanowała już swoją niepewność, gdy usłyszała pytanie: „pani też na konkurs”. „Owszem” – odpowiedziała. Mężczyzna wskazał na czerwony dywan, po którym dziewczęta uczyły się chodzić z gracją. Młoda kobieta z wyprostowanymi plecami, lekko, zgrabnie przeszła wzdłuż dywanu. Jak wiele lat temu, kiedy babcia uczyła ją elegancko chodzić i na zakończenie ćwiczeń mówiła – „pięknie moja księżniczko”. Odkąd pamięta, zawsze dla babci była księżniczką.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Zakurzony samochód – 23

Zakurzony samochód stał na parkingu. Równomiernie pokryty szarym pyłem nie wyróżniał się, wręcz wtapiał się w tło, jednak uważny obserwator dostrzegł, że w środku siedzą zapłakane dzieci. Nikt, poza nim, nie zwracał uwagi na przeciętny, pokryty kurzem samochód. Na szczęście on, nazywany przez najbliższych nadwrażliwcem i szczególantem, od razu zauważył dwoje maluchów, które wyraźnie potrzebowały pomocy. Auto było zamknięte, a na zewnątrz był potworny upał. Wyglądało na to, że te biedactwa siedzą w środku dość długo. Mężczyzna natychmiast zareagował. Początkowo chciał wzywać pomoc, ale szybko zorientował się, że nie ma chwili do stracenia. Złapał spory kamień, owinął go własną koszulą i z całej siły uderzył w okno samochodu. Otworzył drzwi od środka i wydobył omdlewające dzieci z nagrzanego jak piec samochodu.

Autor: Gwiazdeczka

Księga zaklęć – 44

Księga zaklęć cierpliwie czekała na partnera, który ją dopełni. Wiedziała, że jej olbrzymi potencjał może ujawnić się tylko przy właściwej osobie. Dokładnie więc przyglądała się biorącym ją do ręki czytelnikom. „Czary Mary, Diabeł Stary…” przypominało się księdze, jak mówiła do niej jej babcia. Mimo tego, że miała potężną moc, czasem strach zdawał się być dla niej silniejszy, dlatego tęsknie czekała na swojego Czytelnika, bo wiedziała, że oboje dopełnią się, a wtedy cały strach zniknie, a oni spokojnie wypełnią swoje zadanie.

Autor: Gwiazdeczka

Zakurzony samochód – 22

Zakurzony samochód stał na parkingu. Równomiernie pokryty szarym pyłem nie wyróżniał się, wręcz wtapiał się w tło, jednak uważny obserwator zauważył, że czas na przegląd. Najpierw zaczęto od pienistego prysznica dla nadwozia. Błysk lakieru ukazał piękno auta, co właścicielowi dodało ochoty do dalszych inwestycji. Następnie regulacja silnika, naprawa zawieszenia, wymiana filtrów i odkurzanie wnętrza. Na koniec właściciel zauważył, że wypadałoby już zmienić koła z zimowych na letnie. Tę czynność jednak można było wykonać dopiero dnia następnego, gdy odpowiednie warsztaty zostaną otwarte. Właściciel trochę się zmartwił, bo chciał mieć auto już przygotowane do jazdy.

Autor: Adam