Kustosz z zainteresowaniem – 61

Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.

Otworzył ją i zobaczył, że w środku siedzi myszka i skubie kawałek żółtego sera. Zwierzątko zadarło z ciekawością łebek i zapytało: „gdzie teraz jestem?”. Kustosz automatycznie odpowiedział, że w muzeum. Wyraźnie niezadowolona z informacji myszka wyskoczyła z pudła i pospiesznie popędziła przed siebie, znikając z oczu osłupiałego mężczyzny.

Autor: Gwiazdeczka

Księga zaklęć – 39

Księga zaklęć cierpliwie czekała na partnera, który ją dopełni. Wiedziała, że jej olbrzymi potencjał może ujawnić się tylko przy właściwej osobie. Dokładnie więc przyglądała się biorącym ją do ręki czytelnikom. Spojrzała na młodą dziewczynę, która często powtarzała: „Nie będę gospodynią. Nie będę miała dzieci. Jestem egoistką i taka chcę być”. Ale księga zaklęć wiedziała, że młoda dziewczyna jeszcze nie zna siebie i nie wie, czego naprawdę chce.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Lubię patrzeć na ludzi – 44

Lubię patrzeć na ludzi. Wielu z nich nie zauważa mnie, bo są zajęci swoimi sprawami, a najbardziej lubię obserwować małe dzieci. Ich zachowania są takie proste i czytelne. Wyrażają swoje emocje bez zahamowań i łatwo odczytać, w jakim są nastroju, czego chcą, bądź bardzo nie chcą robić. Ich twarze potrafią zmienić się wiele razy w ciągu bardzo krótkiego czasu. Od zapłakanej buzi, po mega szczęśliwą i uśmiechniętą.

Autor: Gwiazdeczka

Turkot kołowrotka – 21

Turkot kołowrotka był cichutki. Niewiele osób go słyszało, a z nich mało kto zatrzymywał się, żeby zajrzeć do jaskini, w której przędła się jego osobista nić życia, która powinna być chroniona przed postronnymi. Może właśnie dlatego, tak niewiele ludzi zagląda tutaj. Może dlatego jaskinia jest dobrze ukryta przed ludzki spojrzeniami.

Autor: Ewa Damentka

Kustosz z zainteresowaniem – 60

Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.

Otworzył ją i zobaczył, że w środku ktoś umieścił wehikuł czasu, który, jak wskazywały naklejki na pudle, przebył kawał świata i zdawał się być jak dotąd nie użyty. Kustosz oniemiał z wrażenia. Takich eksponatów nie kolekcjonował w muzeum. Czuł jednak, że ten wehikuł miał tu trafić i to właśnie on ma być jego pierwszym użytkownikiem.

Autor: Gwiazdeczka

Turkot kołowrotka – 20

Turkot kołowrotka był cichutki. Niewiele osób go słyszało, a z nich mało kto zatrzymywał się, żeby zajrzeć do jaskini, w której przędła się jego osobista nić życia, która mieniła się tysiącem kolorów. Była mocna, a miejscami cieniutka i delikatna. Snuła historię prawdziwą na nutę, która podawał jej kołowrotek. Byli zjednoczeni i ufali sobie. Tworzyli wspaniały duet i każdego dnia zaskakiwali się wzajemnie rezultatem swojej współpracy.

Autor: Gwiazdeczka

Księga zaklęć – 38

Księga zaklęć cierpliwie czekała na partnera, który ją dopełni. Wiedziała, że jej olbrzymi potencjał może ujawnić się tylko przy właściwej osobie. Dokładnie więc przyglądała się biorącym ją do ręki czytelnikom. Kiedy pojawił się starszy mężczyzna, to on też uważnie przyglądał się księdze. Powoli wziął ją w ręce i otworzył. W środku było pełno zaklęć, ciekawostek historycznych i opowieści z różnych stron świata. Księga pozwoliła, aby mężczyzna zabrał ją ze sobą. Teraz należała do niego.

Autor: Sokolik

Młoda kobieta – 475

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do klubu pełna ciekawości. Od wejścia jej wzrok pobiegł ku kolejnym drzwiom, na których wisiała tabliczka z napisem „Świat bajek”. Podążyła ku nim energicznym krokiem. Zaciekawiona szeroko otworzyła drzwi. Ściany pokoju, w którym się znalazła, pokryte były rysunkami z różnych bajek. Mimo, że malowane były przez wiele osób, tworzyły jednolitą całość. Na stoliku stały farby, więc i ona namalowała Alicję z krainy czarów. Potem usiadła w jednym z foteli. Założyła słuchawki na uszy i zaczęła słuchać bajki, którą ciepłym, aksamitnym głosem czytał jeden z jej ulubionych aktorów. Po wysłuchaniu bajki zdrzemnęła się przez chwilę. Z klubu wyszła zadowolona i zrelaksowana. Mimo swojego wieku potrzebowała chwil powrotu do dzieciństwa, co dodawało jej sił w dorosłym życiu.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Turkot kołowrotka – 19

Turkot kołowrotka był cichutki. Niewiele osób go słyszało, a z nich mało kto zatrzymywał się, żeby zajrzeć do jaskini, w której przędła się jego osobista nić życia, która miała swój początek w dniu jego narodzin. Osoba otulona miłością najbliższych wzrastała piękna i dorodna, wyposażona w wiarę w siebie i w poczucie akceptacji.

Autor: Danuta Majorkiewicz