Kustosz z zainteresowaniem – 63

Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.

Otworzył ją i zobaczył, że w środku znajduje się całe morze maleńkich białych karteczek zwiniętych w ruloniki. Nieśmiało wyjął jeden z nich. Rozwinął go i przeczytał umieszczony na nim napis: „marzenia się spełniają”.

Wzruszony mężczyzna, który spędził praktycznie całe swoje życie w muzeum, a zawsze marzył o podróżach, pocałował karteczkę i poczuł, że wie, co robić.

Autor: Gwiazdeczka

Turkot kołowrotka – 26

Turkot kołowrotka był cichutki. Niewiele osób go słyszało, a z nich mało kto zatrzymywał się, żeby zajrzeć do jaskini, w której przędła się jego osobista nić życia, która zwróciła uwagę nietoperza. Ten przyglądał się jej z dużą ciekawością. A potem postanowił dokonać zmiany w swoim życiu.

Autor: Sokolik

Księga zaklęć – 41

Księga zaklęć cierpliwie czekała na partnera, który ją dopełni. Wiedziała, że jej olbrzymi potencjał może ujawnić się tylko przy właściwej osobie. Dokładnie więc przyglądała się biorącym ją do ręki czytelnikom, ale nie wszyscy byli zainteresowani zaklęciami i księga często była odkładana na półkę.

Autor: Adam

Kustosz z zainteresowaniem – 62

Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.

Otworzył ją i zobaczył, że w środku znajduje się skrzynka piwa. Nie rozumiał, z jakiego powodu zaadresowana była do muzeum. Przyjrzał się butelkom i zauważył, że był to rodzaj piwa, jakiego dotąd nie widział. Naklejki były bajecznie egzotyczne. Niezwykłe było też, że butelki nie doznały uszczerbku przy transporcie. Adresatem był sam kustosz. Postanowił, że przy najbliższej wystawie poczęstuje gości tym trunkiem i w ten sposób uświetni odsłonę kolejnych obrazów znanego artysty.

Autor: Gwiazdeczka

Turkot kołowrotka – 24

Turkot kołowrotka był cichutki. Niewiele osób go słyszało, a z nich mało kto zatrzymywał się, żeby zajrzeć do jaskini, w której przędła się jego osobista nić życia, która pewnego dnia przerwała się. Kołowrotek ucichł, a nitka bezwiednie zwisała u jego boku. „Czy to już koniec?” – pomyślał…

Może jednak to nie koniec, tylko przystanek, moment, w którym analizujemy nasze dotychczasowe dokonania i wyciągamy wnioski, aby za chwilę naprawić nić i ruszyć do życia ponownie.

Autor: Gwiazdeczka

Księga zaklęć – 40

Księga zaklęć cierpliwie czekała na partnera, który ją dopełni. Wiedziała, że jej olbrzymi potencjał może ujawnić się tylko przy właściwej osobie. Dokładnie więc przyglądała się biorącym ją do ręki czytelnikom. Nawet jeśli nie znajdzie się w rękach wybrańca, to będzie lepiej, niż gdyby była używana przez kogoś niepowołanego – myślała.

Autor: Gwiazdeczka

Młoda kobieta – 476

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do niewielkiego lokalu. Była tu pierwszy raz, a jednak wydawał się jej znajomy. Niemalże wiedziała, co kryje się za drzwiami po prawej stronie. Wiedziała, że tam czeka jej przeznaczenie. Czeka cierpliwie, choć ona odganiała go od lat. Jednak dziś pierwszy raz dopuściła możliwość, że je pozna, porozmawia z nim i dopiero potem zdecyduje, czy podejmie się swoich zadań, czy znowu będzie przed nimi uciekać. Bo czuła, że jej przeznaczenie, to nie los, który płata figle, tylko ciężka praca, na którą ona wcale nie ma ochoty. Westchnęła ciężko i otworzyła drzwi. Zobaczyła przytulny pokoik, biurko z wygodnym fotelem, komputerem i sterty, sterty papierów. „To wszystko musisz przejrzeć, poprawić i uporządkować księżniczko. Dopiero później możesz iść na bal”. Roześmiała się, słysząc tę myśl w swojej głowie. Siadła do komputera, sięgnęła po pierwszą teczkę. Jakimś cudem wiedziała, co ma robić, Wcale nie zdziwiło jej, że w miarę pracy sterty teczek rosły, zamiast maleć. Wiedziała, że długo na nią czekały, więc było ich dużo i dochodziły kolejne. Jednak była przekonana, że kiedyś przerobi je, co do jednej. I kiedy je uporządkuje, to inna księżniczka przejmie jej zadania, a ona zajmie się sobą i swoim beztroskim życiem. Tym razem nie będzie się musiała ukrywać. Już nie będzie powodu, żeby to robić.

Autor: Ewa Damentka

Turkot kołowrotka – 23

Turkot kołowrotka był cichutki. Niewiele osób go słyszało, a z nich mało kto zatrzymywał się, żeby zajrzeć do jaskini, w której przędła się jego osobista nić życia, która swój początek miała w decyzji pewnej księżniczki. Chciała ona być, gdy dorośnie, mądrą królową. Każdego dnia wsłuchiwała się w głos swojego serca, który ją prowadził przez życie właściwymi drogami. Dużo czasu poświęcała nauce. Słuchała dobrych rad ludzi jej życzliwych. I sama była życzliwa. Była siewcą mądrego.

Autor: Danuta Majorkiewicz