Księga zaklęć cierpliwie czekała na partnera, który ją dopełni. Wiedziała, że jej olbrzymi potencjał może ujawnić się tylko przy właściwej osobie. Dokładnie więc przyglądała się biorącym ją do ręki czytelnikom. Była Księgą-Strażniczką i po śmierci poprzedniego Strażnika czekała na kolejnego, z którym będą pilnować porządku Wszechświata, działając w zgodzie z Bożym Planem. Nie spieszyła się, bo wiedziała, że natychmiast rozpozna osobę, która jest jej przeznaczona. Osobę, z którą obydwie są sobie przeznaczone.
Autor: Ewa Damentka