Nitki babiego lata – 96

Nitki babiego lata snuły się w ciepłym, sierpniowym powietrzu. Zapach nagrzanej ziemi mieszał się z wonią kwiatów i wilgocią napływającą znad pobliskiej rzeczki. Przyroda była nasycona słońcem, które tego lata było bardzo łaskawe i rozgrzewało wszystko, co tego potrzebowało. Wypasione słoneczniki uginające się pod ciężarem dorodnych pestek aż prosiły się, by je zerwać i schrupać.

Autor: Gwiazdeczka

Czerwona papryka – 39

Czerwona papryka z uwagą przyglądała się dojrzałemu pomidorowi. W pewnej chwili przysunęła się trochę bliżej, by poczuć jego zapach. Wtem niespodziewanie zasnęła z powodu nadmiaru oczekiwań i przyśnił się jej niezwykły sen o przecierze pomidorowym. A kiedy się obudziła, wspólnie z pomidorem postanowili otworzyć restaurację pomidorowo-paprykową, gdzie każdy będzie mógł powąchać wszystkie produkty przed ich zastosowaniem, zanim trafią na jego talerz w postaci gotowego dania.

Autor: Gwiazdeczka

Dawno dawno temu – 48

Dawno, dawno temu, kiedy czas był jeszcze młody, a wszechświat dopiero się formował, nie było jeszcze na świecie ludzi, ani innych istot żywych. Wszechświat, jako środowisko istnienia Ziemi i innych ciał niebieskich, długo się kształtował. Jedna wielka reakcja uderzeniowa wyraźnie zmieniła oblicze rzeczywistości. Do życia zostały powołane liczne byty. Wibracje i ruchy wraz z towarzyszącymi reakcjami występujące w procesie, który trwa do dziś, stworzyły istnienie, które znamy obecnie. Wszechświat ma swoją muzykę oraz systemy funkcjonowania, według których postępuje. Stworzono żywy byt. Ciała niebieskie występujące w zawieszeniu, wydają się czymś nierealnym, lecz fakt ten udowodniły zarówno obserwatoria astronomiczne, jaki i podróże odbyte przez kosmonautów.

Autor: AMK

Nitki babiego lata – 95

Nitki babiego lata snuły się w ciepłym, sierpniowym powietrzu. Zapach nagrzanej ziemi mieszał się z wonią kwiatów i wilgocią napływającą znad pobliskiej rzeczki. Tego roku nitki babiego lata były tak gęste, że można było wpaść w nie, niczym mucha w misternie utkaną przez pająka pajęczynę. Na szczęście człowiekowi było dużo prościej, niż musze, oswobodzić się z tych splotów.

Autor: Gwiazdeczka

Czerwona papryka – 38

Czerwona papryka z uwagą przyglądała się dojrzałemu pomidorowi. W pewnej chwili przysunęła się trochę bliżej, by poczuć jego zapach. Wtem jej uwagę odciągnął nowy zapach, który pojawił się w kuchni. Rześki i intrygujący. Nie tylko ona zwróciła na niego uwagę. Wszyscy przyglądali się przybyszowi. Tymczasem właściciel tego zapachu, ogórek małosolny, leżał na talerzyku i lękliwie rozglądał się dookoła. Bał się reakcji innych warzyw, a szczególnie obawiał się, jak przywitają się z nim inne ogórki. Te jednak szybko rozwiały jego wątpliwości i powiedziały, że choć dokonał olbrzymiej transformacji, to nadal jest jednym z nich.

Autor: Ewa Damentka

Młoda kobieta – 461

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do salonu fryzjerskiego. Wciąż nosiła fryzurę jak na maturalnym zdjęciu z liceum. Wyglądała w niej jak szara myszka. Pierwszą wizytę w salonie poświęciła na rozmowę z fryzjerem stylistą. Wypożyczyła katalog z fryzurami. Wróciła do domu, przejrzała go i wybrała fryzury, które się jej podobały. Przemyślała też propozycje stylisty. Jak była zdecydowana na zmianę, wróciła do salonu. Omówiła ze stylistą, czego oczekuje i zaufała jego profesjonalizmowi. Włosy wołały o pomoc. Fryzjer przyjrzał im się dokładnie i wsłuchał w ich potrzeby. Dobrał fryzurę do kształtu twarzy i osobowości kobiety. Skrócił włosy, wycieniował i nowocześnie wystylizował. Nakarmił odpowiednimi kosmetykami, dzięki czemu odzyskały kondycję. Były pełne życia i blasku. Młoda kobieta była bardzo zadowolona z nowej fryzury. Zyskała lekkość, odwagę i pewność siebie.

Autor: Danuta Majorkiewicz