Dawno dawno temu – 53

Dawno, dawno temu, kiedy czas był jeszcze młody, a wszechświat dopiero się formował, Bóg zaczął myśleć o stworzeniu Ziemi, zwierząt i człowieka. Z chaosu zaczął wyłaniać się obraz życia i natury. Jak pomyślał, tak uczynił, a trwało to sześć dni, bo siódmy dzień powinien być dla każdego odpoczynkiem.

Autor: Małgorzata

Księga zaklęć – 13

Księga zaklęć cierpliwie czekała na partnera, który ją dopełni. Wiedziała, że jej olbrzymi potencjał może ujawnić się tylko przy właściwej osobie. Dokładnie więc przyglądała się biorącym ją do ręki czytelnikom, aż wreszcie wiedziała, że osoba w kapeluszu będzie odpowiednia. Była to osoba z poczuciem humoru, ale i z wiedzą i do tego była otwarta na świat. Być może w tym przypadku zaklęcia wykorzystane będą w słusznej sprawie.

Autor: Adam

Na ekranie – 66

Na ekranie zaczęły pojawiać się, przesuwać i znikać cyfry, litery i kropeczki. W pewnej chwili ich chaotyczny ruch ustał. Ekran zgasł. Potem rozjaśnił się na nowo i wyświetlił wyraźny napis: „Wszystko jest fikcją. Tylko ja istnieję naprawdę”. Następnie urządzenie przybrało postać ogromnego ptaka z przeraźliwymi szponami, który nieoczekiwanie wyfrunął przez otwarte okno.

Autor: Gwiazdeczka

Księga zaklęć – 12

Księga zaklęć cierpliwie czekała na partnera, który ją dopełni. Wiedziała, że jej olbrzymi potencjał może ujawnić się tylko przy właściwej osobie. Dokładnie więc przyglądała się biorącym ją do ręki czytelnikom. Udawała przed nimi zwykły poradnik. Kilka razy miała ochotę ujawnić się, ale coś ją powstrzymywało w ostatniej chwili. Z czasem zaczęła już wątpić w swoją intuicję…

Jednak pewnego razu poczuła mrowienie i miała wrażenie, jakby piorunujące ciarki przeszyły ją na wskroś. Takie same odczucia miał mężczyzna, który wziął ją do ręki. Książka otworzyła się i wchłonęła siebie samą i czytelnika. Przeniosła ich do pięknej, ale zaniedbanej i mocno zniszczonej krainy. Przybrała postać kobiety i powiedziała zdumionemu mężczyźnie:

– Nie wiem, czy wiesz, ale tu trzeba posprzątać. I to jest nasze zadanie.

– Ale jak, co? – zapytał zdumiony.

– Nie wiem, sama jestem zaskoczona – szczerze odpowiedziała.

Mężczyzna rozejrzał się i powiedział z rezygnacją:

– No to weźmy się do roboty.

Wzięli się i do dziś sprzątają, doglądają, wspierają i opiekują się całą krainą i jej wszystkimi mieszkańcami.

Tymczasem w bibliotece, w miejsce tej, pojawiła się kolejna zaczarowana księga…

Autor: Ewa Damentka

Lubię patrzeć na ludzi – 34

Lubię patrzeć na ludzi. Wielu z nich nie zauważa mnie, bo są zajęci swoimi sprawami, a najzabawniej jest, kiedy nagle zaczyna padać i wszyscy jak małe mrówki zaczynają biegać w różne strony, aby schronić się przed deszczem. Zrobiłabym pewnie to samo, gdybym nie patrzyła na nich przez okno, siedząc w wygodnym fotelu.

Autor: Gwiazdeczka

Młoda kobieta – 466

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła, choć nie wiedziała, czego oczekuje i co ją może spotkać. Miała męża, dzieci, dobrą pracę, mieszkanie, wymarzony samochód. A czegoś jej brakowało. Nie czuła się szczęśliwa. W klubowym holu popatrzyła na siebie w dużym lustrze, w którym ujrzała również obcą kobietę idącą w jej kierunku. Z uśmiechem na twarzy zaprosiła ją na wykład pt. „Jak osiągnąć sukces”. Młoda kobieta z chęcią przyjęła zaproszenie. Otwarta, że czegoś nowego się dowie. Od tego czasu bardzo ceniła swoją szczerość. Przestała mówić tylko o sukcesach. A z odwagą mówiła o porażkach i wzlotach, które towarzyszyły jej w osiąganiu sukcesów i które były dla innych bardzo inspirujące i motywujące.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Księga zaklęć – 11

Księga zaklęć cierpliwie czekała na partnera, który ją dopełni. Wiedziała, że jej olbrzymi potencjał może ujawnić się tylko przy właściwej osobie. Dokładnie więc przyglądała się biorącym ją do ręki czytelnikom. Każdy chciał korzystać z mocy jej zaklęć. Byli tacy, którzy nerwowo przewracali karty księgi i łapczywie odczytywali zaklęcia. Nic z tego. Nie dla nich została stworzona. Czasem ktoś uważnie czytał zapisane stronice, jednak nic nie rozumiał. Ona wiedziała, że wkrótce znajdzie ją wybrany i wszystko się dopełni.

Autor: Gwiazdeczka

Na ekranie – 65

Na ekranie zaczęły pojawiać się, przesuwać i znikać cyfry, litery i kropeczki. W pewnej chwili ich chaotyczny ruch ustał. Ekran zgasł. Potem rozjaśnił się na nowo i wyświetlił wyraźny napis: „Chcę się stąd wydostać”. Podpisano: „Mózg komputera”.

Niestety nie było nikogo, kto mógłby zobaczyć, co wyświetliło się na ekranie. Pokój był pusty, więc nadawca, kimkolwiek lub czymkolwiek był, musiał poczekać, aż ktoś przeczyta jego słowa.

Autor: Gwiazdeczka

Księga zaklęć – 10

Księga zaklęć cierpliwie czekała na partnera, który ją dopełni. Wiedziała, że jej olbrzymi potencjał może ujawnić się tylko przy właściwej osobie. Dokładnie więc przyglądała się biorącym ją do ręki czytelnikom, również tym, którzy wzięli ją całkiem przypadkowo. Choć niektórzy ludzie twierdzą, że przypadków nie ma.

Pewnego razu młody mężczyzna, który zawsze uważał, że wszystko, co dzieje się w jego życiu, zależy tylko od niego, wszedł do swojego gabinetu i na biurku zobaczył księgę zaklęć. Nie wierzył w czary, a jednak coś sprawiło, że ją otworzył. I stało się coś dziwnego. Poczuł, jakby coś prowadziło go jak po sznurku. Podejmował decyzje inne niż dotąd. Robił rzeczy, których dotąd unikał, bo uważał, że są niegodne prawdziwego mężczyzny. W pewnej chwili poszedł do kuchni. Ugotował obiad i gdy żona wróciła do domu, zaprosił ją do stołu. I korona mu z głowy nie spadła! Czuł się świetnie.

Autor: Danuta Majorkiewicz