Dawno, dawno temu, kiedy czas był jeszcze młody, a wszechświat dopiero się formował, formowałam się i ja. Byłam bardzo młodziutka i myślałam, że zjadłam wszystkie rozumy. Teraz z sympatią myślę o swojej młodzieńczej ignorancji i uczę się, uczę się, uczę się. Zdaję sobie sprawę, że nie dam rady nauczyć się wszystkiego, co chcę. Poznać wszystkie ciekawe istoty i miejsca, zgłębić interesujące mnie tajemnice wszechświata. Więc już troszkę wyluzowałam. Uczę się nieśpiesznie. Pomalutku, małymi kawałkami. I cieszę się, smakuję każde nowe słowo, pojęcie, poznaną osobę, wyjaśnioną zagadkę. Zupełnie, jakbym stała się koneserem życia, smaków, zapachów, doznań, dźwięków i obrazów. A wszechświat ciągle się rozwija, więc jeszcze dużo nauki i dużo poznawania przede mną. Mam zabawę i ciekawe zajęcia do końca mojego długiego, zdrowego i szczęśliwego życia.
Autor: Ewa Damentka