Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do klubu kultury na comiesięczne spotkanie Klubu Anonimowych Księżniczek. Organizacja działała prężnie. Już w wielu miejscach miała swoje filie, własne pokoiki w domach kultury i innych instytucjach. Kwestią czasu było, kiedy zdobędzie własny biurowiec.
„Co za obciachowa nazwa” – pomyślała z niesmakiem młoda kobieta. Była zła na przyjaciółkę, że kazała jej zjawić się na tym spotkaniu. Potem złość ustąpiła wielkiemu zdziwieniu. Wśród zebranych zobaczyła wiele znanych postaci, które wcześniej wydawały się jej nieosiągalne. Kątem oka zobaczyła, jak przyjaciółka przygląda się jej z nieukrywanym triumfem. „W co ona gra?” – przelotnie zastanowiła się młoda kobieta. Uznała jednak, że zajmie się tym później, bo teraz warto jednak skupić się na spotkaniu i dyskusji. Chciała zrobić dobre wrażenie i musiała bardzo uważać, żeby nie wyjść na głupią gęś przy tylu znanych osobistościach.
Autor: Ewa Damentka