Zadowolona kobieta – 33

Zadowolona kobieta usiadła w wygodnym fotelu i uśmiechnęła się do własnych myśli. Wreszcie osiągnęła wewnętrzny stan: „nic nie muszę, jedynie mogę”.

Pająk siedzący w kącie pod sufitem, obserwujący kobietę, ucieszył się bardzo. Wreszcie spokój. Nie ma żadnego sprzątania, odkurzania i walki z pająkami. Ulokował się tak wygodnie jak kobieta w fotelu i zapadł w błogi sen.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 404

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do środka. Chciała zobaczyć, jaka firma kryje się pod tak intrygującą nazwą.

Autor: Ewa Damentka

Stary człowiek – 9

Stary człowiek z życzliwością przyglądał się brykającym źrebakom. Wiedział, że młodość musi się wyszumieć. Wyprostował się lekko i zalśniły mu oczy. Przypomniało mu się, jak sam był kiedyś małym chłopcem i chciał zaprzyjaźnić się z jednym źrebięciem. Myślał, że dzięki temu staną się przyjaciółmi na całe życie. Tak się też stało. Razem mężnieli i dorastali. Przyjaźnili się. A potem on nie posłuchał rad rodziny. Nie oddał przyjaciela na rzeź, tylko czule opiekował się nim do końca jego dni. Od tej pory minęło już dużo czasu, a on nadal za nim tęskni. Łzy wzruszenia zalśniły mu w oczach, gdy zaczął sobie przypominać ich wspólne przygody.

Autor: Ewa Damentka

Kolorowe fajerwerki – 90

Kolorowe fajerwerki pięknie przyozdabiały nocne, zimowe niebo. Żegnały przemijający Stary Rok i witały Nowy, który właśnie nadszedł, a wraz z nim w porcelanowym imbryczku zagotowała się woda na pyszną jaśminową herbatę. Para z czajnika buchała raz po raz w rytm wystrzeliwanych w niebo fajerwerków. Zdawało się, że są ze sobą zsynchronizowane i świetnie bawią się, prowadząc ten osobliwy dialog.

Autor: Gwiazdeczka

Stary człowiek – 8

Stary człowiek z życzliwością przyglądał się brykającym źrebakom. Wiedział, że młodość musi się wyszumieć. Wyprostował się lekko i zalśniły mu oczy. Przypomniało mu się, jak sam był kiedyś małym chłopcem i chciał być najlepszym we wszystkim. Całą swoją energię wykorzystywał na udowadnianie sobie i innym, że jest prawdziwym supermanem. Uważał, że tylko jeśli będzie numerem jeden, jego życie będzie miało sens. Czas zweryfikował te przekonania i stary pan przeżył wspaniałe chwile, nie będąc superbohaterem. Dziś z łezką w oku wspominał szalone czasy, kiedy gonił za czymś nierealnym.

Autor: Gwiazdeczka

Zadowolona kobieta – 32

Zadowolona kobieta usiadła w wygodnym fotelu i uśmiechnęła się do własnych myśli. Wreszcie przyszedł czas, żeby zaplanować najbliższe wakacje. Znajomi prześcigali się w wymyślaniu oryginalnych, ale i bezpiecznych kierunków. Kobieta pomyślała, że gdziekolwiek pojedzie, to od jej nastawienia i wewnętrznego spokoju będzie zależało, czy wakacje będą udane. Nawet jeśli zostanie w domu, to również odpocznie i doceni wolny czas.

Autor: Gwiazdeczka

Stary człowiek – 7

Stary człowiek z życzliwością przyglądał się brykającym źrebakom. Wiedział, że młodość musi się wyszumieć. Wyprostował się lekko i zalśniły mu oczy. Przypomniało mu się, jak sam był kiedyś małym chłopcem i chciał wciąż chodzić. Dorośli zabierali go na długie piesze wycieczki, które pamięta do dziś i które są źródłem jego radości i życzliwości dla świata.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Kolorowe fajerwerki – 89

Kolorowe fajerwerki pięknie przyozdabiały nocne, zimowe niebo. Żegnały przemijający Stary Rok i witały Nowy, który właśnie nadszedł, a wraz z nim dzieciaki z województwa pomorskiego doczekały się ferii zimowych. Radość była więc podwójna, a świadomość, że po powitaniu Nowego Roku będą miały wiele wolnych od szkoły dni, dodawała im energii i wprawiała w szampański nastrój.

Autor: Gwiazdeczka

Stary człowiek – 6

Stary człowiek z życzliwością przyglądał się brykającym źrebakom. Wiedział, że młodość musi się wyszumieć. Wyprostował się i lekko zalśniły mu oczy. Przypomniało mu się, jak sam był kiedyś małym chłopcem i chciał być superbohaterem. Narażał się na różne niebezpieczeństwa, aby udowodnić sobie i innym, że jest coś wart i aby inni go cenili i podziwiali. Jednak z czasem zdał sobie sprawę, że są rzeczy ważniejsze niż imponowanie innym.

dla Daniela napisał Sokolik